Jak wyjaśnia Waldemar Izdebski we wpisach w mediach społecznościowych, do stworzenia własnej usługi skłoniła go niekompletność usługi GUGiK-u. Nie pozwala ona bowiem na przeglądanie wszystkich prawdziwych ortofotomap zgromadzonych w centralnym zasobie gik. „Na dostępne ok. 11 060 km kw. danych true-ortho usługą GUGiK objętych jest jedynie 4540 km kw., czyli tylko ok. 41%” – zauważył Waldemar Izdebski. Brakuje danych m.in. dla Lublina, Rzeszowa, Katowic, Żor oraz Bolesławca, które obejmuje z kolei usługa TMS/WI.
Waldemar Izdebski wyraził ponadto nadzieję, że „uchybienia te zostaną szybko naprawione, bo dane się starzeją, a użytkownicy nie mogą z nich skorzystać, a nie taka była intencja wydawania na dane publicznych środków”.